Wyspa Rab, dzień 3: wiejska sielanka, piękne plaże i zwierzęta z parciem na szkło

poniedziałek, 28 maja 2018
data:post.title
Trzeci dzień na wyspie Rab to trekking po północno-zachodnim krańcu Loparu, który czasem przypominał wspinaczkę wysokogórską, piękne plaże, i poczucie, że jesteśmy w miejscu, w którym wszystko płynie swoim powolnym rytmem. 

Wiejska sielanka na półwyspie Lopar
Początek naszej wędrówki, to przede wszystkim zderzenie z gospodarstwami tutejszych rolników, które spokojnie działają sobie w bardziej odludnych terenach półwyspu. To także urocze i łatwe ścieżki, które prowadzą nas w bardziej dzikie tereny. 


To także zwierzęta, które udowadniają, że mają niespotykane nigdzie indziej parcie na szkło. Zobaczcie sami! (Uwaga: fotostory:) 





Podobnie jak jelenie na wyspie Sveti Grgur, tutejsze kury nie boją się aparatów fotograficznych, a nawet chętnie pozują. Może liczą na instagramową karierę? Sprawdziliśmy, na razie nie ma popularnego profilu kury - może jednak?

Trekking po wyspie Rab - półwysep Lopar
Nasza piesza wycieczka po tej częsci wyspy Rab udowodniła nam po raz kolejny, że tutaj krajobrazy potrafią zmieniać się co kilkadziesiąt metrów. Były wąwozy, klify, zielone łąki, skalne zejścia i podejścia. Istny raj dla tych, którzy nie lubią się nudzić w czasie wędrówek górsko-morskich. Tutaj też oddamy głos obrazom. 









Jak widać wszyscy byli zadowoleni, choć w różnym natężeniu szczęścia. Niech te kilka zdjęć udowodni Wam, drodzy czytelnicy, że wędrówki po wybrzeżu półwyspu Lopar gwarantuje sporo emocji, pięknych widoków i możliwość zejścia na plażę w każdym momencie. No właśnie, plaże... Lopar to plaże, to już wiemy, zapraszamy więc na kolejny odcinek przewodnika po tutejszych plażach, które jak wiemy, są oczkiem w głowie tutejszych Chorwatów. 

Plaża Podpećine
To plaża pomiędzy słynną Saharą (o niej napiszemy wkrótce) a plażą Stolac - na zdjęciu znajduje się na drugim planie. Plaża jest przeznaczona głównie dla ludzi z psami - o to na Rabie nietrudno, ale każda plaża dla psów to całkiem dobry pomysł.

Plaża Stolac
Tutaj ludzie z psami nie będą już mile widziani - to plaża dla nudystów, co można zauważyć, jeśli przyjrzymy się poniższemu zdjęciu (lewy, dolny róg). To plaża leżąca w pięknym miejscu, ze świetnym widokiem na niewielką wysepkę, możemy stąd podziwiać także wyspę Goli Otok. Ci, którzy przyjrzeli się zdjęciu, mogą też zrozumieć, dlaczego Stolac może służyć za przykład: "Plaże nudystów. Oczekiwania vs rzeczywistość".


Kaštelina
Wiele osób twierdzi, że to jedna z najpiękniej położonych plaż na wyspie Rab. Faktycznie, ta kamienista plaża, choć nie gwarantuje złocistych piasków, proponuje spokój, ciszę i piękne widoki podczas plażowania. Tutaj też można przyjść z psem. Powoli dochodzimy do fundamentalnych wniosków, wyspa Rab to idealne miejsce dla ludzi, którzy podróżują ze swoimi zwierzakami.

Livačina
To kolejny dowód na poparcie powyższej tezy. Ta plaża położona pomiędzy Kasteliną i Rajską Plażą, uwodzi już piaskiem, barami i restauracjami i równie pięknymi widokami. To godny konkurent Rajskiej Plaży, który nie powinien mieć względem tej drugiej żadnych kompleksów. To miejsce przepełnione ludźmi grającymi na przemian w siatkówkę i na trąbkach.


A tutaj dowód na to, że Lopar jest wyjątkowo "dog friendly".

Zachód słońca na nabrzeżu Gonar
A na deser jeszcze zachód słońca. Żeby przeżyć go dobrze, pojechaliśmy do małej miejscowości Gonar, poza półwysep Lopar. Jak widać, było warto. Wam też polecamy, weźcie jedźcie!


Prześlij komentarz