Główny Szlak Beskidzki 2: Beskid Śląski, cz. 2 (Przełęcz Kubalonka-Barania Góra-Węgierska Górka)

sobota, 30 kwietnia 2016
data:post.title
Drugi dzień na Głównym Szlaku Beskidzkim to piękna trasa na Baranią Górę, urocze przejście na Halę Radziechowską i morderczo długi i nudny spacer do Węgierskiej Górki. Mimo tego ostatniego - warto! Weź Idź!
Trasa Kubalonka - Stecówka: 4,5 km, 1-1,5h.
Świetna, łatwa i przyjemna trasa na spacerek. Właściwie nie  ma większych wzniesień, więc każdy z trasą poradzi sobie bez najmniejszego problemu. Przy okazji - piękne widoki, na przykład nad zalew Wisła Czarne i zameczek prezydencki.
Schronisko na Stecówce. Nie jest najpiękniejsze, ale jest. Jedno z dwóch schronisk na tej długiej trasie.Schronisko prywatne, nie spodziewajmy
Na Stecówce znajduje się też piękny góralski kościółek. Kiedyś był co prawda piękniejszy, ale spłonął i ten na zdjęciu to efekt ubiegłorocznej odbudowy.
Stecówka-Barania Góra: 7 km, 2,5 godziny.
Trasa już nie tak łatwa, ale ciągle piękna. Wchodzimy przecież na etap poszukiwania źródeł Wisły. Wędrując, mijamy rzeczki i potoki, które łączą się w królową polskich rzek. Trasa idealna dla tych, którzy chcieliby się cofnąć w czasie i znaleźć źródło. Podpowiadamy - nie znajdziecie. Jednego źródła Wisły nie ma, a Czarna i Biała Wisełka łączą się właśnie na zaporze o wdzięcznej nazwie Wisła Czarne.
Podejście na Baranią Górę wiedzie przez  rezerwat, czyli miejsce, w którym przyroda leży sobie ot tak, nieruszona. W przypadku Baraniej Góry słowo "leży" jest kluczowe - mityczny huragan kilka lat temu poprzewracał tu setki drzew, zresztą co silniejsze wiatry robią to samo, systematycznie i regularnie.
Jedynym plusem tej sytuacji jest fakt, że w poszukiwaniu widoków raczej nie utkniemy głęboko w lesie i drzewa nie zasłonią nam bajecznej panoramy na wszystkie możliwe góry świata (karpackiego świata, ale zawsze).
Barania Góra - drzew nie ma, ale też jest zaje... Jest ładnie, naprawdę warto tu wejść.
Barania Góra-Hala Radziechowska. 5,5 km, 1,5 godziny.
Przepiękna trasa grzbietami gór, których łagodność czasem pozwala nam zapomnieć, że jesteśmy w Beskidzie Śląskim a nie w Bieszczadach. Po drodze mijamy Malinowską Skałę, z pięknymi półkami skalnymi, przypominającymi trochę tą z "Króla Lwa" (wszyscy pamiętamy tę scenę, w której małpa podnosi małego Simbę).
Niestety rysownicy Króla Lwa posiedli lepszą zdolność kadrowania od nas. Ale cóż, mimo dobrych kadrów Mufasa i tak umarł, a my jakoś żyjemy.

Hala Radziechowska-Węgierska Górka: 8 km, 2,5 godziny.
Żyjemy, mimo tego że przeszliśmy trasą, którą można porównać z dwugodzinnym tratowaniem przez bawoły. Ponad dwie godziny koszmaru. Nie dlatego, że trasa jest ciężka. Nie dlatego, że ostatni raz jedliście na Przysłopie pod Baranią Górą, w dodatku tylko ciastko, bo za wcześnie było na zupę albo coś konkretniejszego. Nie dlatego, że akurat tutaj zaczyna padać deszcz (nie mamy pewności, czy to zasada, ale wolimy myśleć, że tak). Dlaczego? Bo w tym momencie, po kilku dobrych godzinach marszu, czeka nas ośmiokilometrowe, nudne jak diabli zejście w dół, w dodatku z kilometra na kilometr coraz bardziej monotonne (las, niczym enty, wrócił na swoje miejsce). Niektórzy twierdzą, że nie jest tak źle, ale to raczej przez wrodzony i naiwny optymizm. Ale to tylko 2,5 godziny - mimo wszystko Weź Idź, przejdź Główny Szlak Beskidzki, niech ten krótki fragment Cię nie powstrzyma.


Na koniec kilka danych technicznych i mapka.                          

Dystans: 24,7 km
Średni czas przejścia: 8 godzin
Mapa przejścia wygląda co najmniej tak:

Szczyty, przełęcze i takie tam: Przełęcz Kubalonka - 761 m.n.p.m.
                                                    Przełęcz Szarcula - 765 m.n.p.m.
                                                    Wierch Wisełka - 1195 m.n.p.m.
                                                     Barania Góra - 1220  m.n.p.m.
                                                     Magurka Wiślańska - 1140 m.n.p.m.
                                                     Magurka Radziechowska - 1097 m.n.p.m.
                                                     Hala Radziechowska -  
1003 m.n.p.m. 

Suma przewyższeń: 874 m
Suma obniżeń: 1222 m

Dwa schroniska: Stecówka i Przysłop pod Baranią Górą


KRÓTKIE PODSUMOWANIE CAŁEGO SZLAKU:
Przebyte: 53,4 km
Do końca szlaku zostało: 442,4 km. (z 495,8)
Za nami trochę ponad 10 procent trasy GSB.


Prześlij komentarz